- nie stworzono żadnych kategorii
-
Dekalog Mądrej Matki
Zapraszam do lektury jedenastu przykazań autorstwa Małgosi z Manufaktury Radości. Polecam pod rozwagę matkom obecnym i przyszłym. 1) &nb sp; Jeszcze zanim zaczniesz, zanim zajdziesz w ciążę, urodzisz, pomyślisz o tym aby zostać mamą; porzuć marzenia o...
-
Winni rodzice sześciolatków
Drodzy Państwo, popełniłam straszną rzecz - zostawiłam 6-latka w przedszkolu na kolejny rok. Zostałam już w lokalnym dodatku "GW" napiętnowana, jako że przeze mnie (i mi podobnych) 2600 maluchów nie dostało się do placówek samorządowych w mieście. ...
-
Zostajesz mamą słodkiej kruszynki, a potem się zaczyna
Dziś notka z bloga moje-waterloo.blog.pl - Asia opisuje jak to jest być matką nastolatki. Polecam serdecznie. Kiedy myślę o czasach, gdy Potomstwo było słodkim bobaskiem, przypominają mi się wyłącznie miłe chwile. Oczywiście, że byłam też niewyspana, zmęczona i...
-
Rzecz o niepoznawalności świata
Demografowie biją na alarm, że jest nas coraz mniej, co widać gołym okiem - ciągle kogoś chowamy: Szymborską, Szczeklika, Violettę Villas i Ryśka z Klanu. Media w dodatku nie podają do publicznej wiadomości, że oto przyszedł na świat noworodek, który będzie wielki i czegoś...
-
Między młotem a kowadłem. Czyli co ma Bóg do klapsów.
Ech, zbieram się do tej notki już z tydzień, już ze trzy razy ją zaczynałam, ze sto razy zdążyłam zmienić kąt patrzenia na sprawę, z milion emocji po mnie przejechało jak walcem. Ale do rzeczy. Otóż pod wpływem znanej już chyba wszystkim, przewalającej się przez...
-
Piękne czy Bestie?
Patrzę na te zdjęcia i nie mogę uwierzyć, jak można zrobić taką krzywdę własnemu dziecku? I że jeszcze znajdzie się ktoś, kto taką krzywdę akceptuje i nagradza. Dzieci z doklejonymi rzęsami, paznokciami, z utlenionymi włosami, wydepilowanymi brwiami, z kilogramem tapety na...
-
Nasączona progenitura
Rys osobowościowy przebywających tutaj niektórych twórców obszernych, analitycznych, bądź lakonicznych tekstów lekko mnie przeraża. I to nie jest ważne, czy chodzi o opinie z prawa, czy z lewa. Ja po prostu nie rozumiem. Zupełnie nie jest to kompatybilne z moim...
-
Muzeum przyjazne dzieciom
- Nie dotykać! - Proszę się odsunąć! - Nie zbliżać się do gabloty! - Proszę zabrać dziecko! - to codzienność w wielu polskich muzeach. Przyjemność obcowania ze sztuką i zapoznawania z nią najmłodszych psują wszechobecne panie i panowie strzegący przykurzonych...
-
Życie zwyczajne albo prawda o byciu ojcem
Dziś prezentujemy notkę nadesłaną przez Sebastiana, który nie zraził się macierzyństwem w tytule i zapragnął przyłączyć się do akcji na rzecz Mikołajka. Notka pochodzi z bloga ojcieckarmiacy.blox.pl . Znów ojciec usłyszał opinię, że zdaniem bliżej...
-
Kindersztuba czy kinder niespodzianka?
Dwójka TVP wyemitowała dwa seriale mówiące o wzajemnych stosunkach pomiędzy rodzicami i dziećmi. Jeden to "Licencja na wychowanie" , drugi to "Rodzinka.pl". Oba -prócz rozrywki na wyższym lub niższym poziomie- mają - jeżeli wierzyć w to co...
-
Spać czy nie spać z dzieckiem? - oto jest pytanie...
Poszukajcie ze mną odpowiedzi na to pytanie. Na kanale TVP Info był poruszony temat, że w Stanach Zjednoczonych trwa kampania, by nie spać z dzieckiem w jednym łóżku, bo grozi to śmiercią noworodka. Na wzór, jak myślę, dyskusyjnych...
-
Niedobra niania, czyli jak wychować psychopatę
Państwo, przy użyciu ukrytej kamery nagrali nianię w czasie pracy. Po tym co obejrzeli zażądali natychmiastowych zmian. A oto, co zobaczyli państwo na nagraniu. 8:00 – niania budzi dwuipółletnią córeczkę państwa - Dusię. Dusia chce się bawić, teraz,...
-
No coś ty, tata
Pod takim tytułem ukazała się dawno temu książka Jacka Nawrota. Wydana w 1977 roku, niestety dotąd niewznowiona, a zdecydowanie wznowiona być powinna. To książka, która każdy rodzic przeczytać powinien, doskonały podręcznik dla wychowujących, rzecz stanowiąca...
O lubczasopiśmie
Apel do Rodzica (wg Korczaka)
Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję- poczucia bezpieczeństwa.
Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.
Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.
Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.
Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga.
Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.
Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.
Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.
Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.
Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało
Nie bój się miłości. Nigdy.